Czy to szkoła czy może zakład nauki ?
Mam właśnie ostatni tydzień nauki przed feriami,a nauczyciele dają nam tyle nauki że główka mała np. dziś miałam klasówkę z angola+ odpytywanie z polskiego ,a jutro jeszcze sprawdzian z rosyjskiego o którym się dowiedzieliśmy w tą środę,a jutro inaczej piątek mamy, ale co powiesz nic nie powiesz bo zaraz nauczyciel naskoczy na cb że niby pyskujesz i masz siedzieć cicho (nie mówi że masz siedzieć cicho on po prostu to robi wzrokiem) w tedy chcesz wrócić do domu jak najszybciej ale niestety to twoja dopiero pierwsza lekcja. Dobra kończę zaraz powinna może się pojawić inny wpis.
Komentarze
Prześlij komentarz