CHLEB ZŁOTY ŁAN :)

Piosenka na lato i nie lato w ogóle to zawsze się sprawdza    

Tytuł rozdziału/posta jak tam kto chcę to nazwać tak to nazwie. Możecie się zapytać 'Oliwia dlaczego tak?' Bo chleb z biedry jest obok mnie na biurku :_).
Minął już trzeci tydzień szkoły mnie nie było wczoraj  (czyli jak to piszę to w piątek), przewiało mnie nos zatkany i żyć nie umierać po prostu  wczoraj do tego jeszcze doszło gardło i głowa. Powiem wam szczerze że dawno nie słuchałam 'starszych' piosenek Harissa a to dlatego że o nich zapomniałam a że teraz oglądam Pamiętniki ale nie z Wakacji ale wampirów (jestem już przy czwartym sezonie) i zachciało mi się wrócić do lat dziecięcych no sorry ja jak ta piosenka byłą puszczona na kanałach muzycznych miałam 12 lat, a teraz ja ino 15 latka ze wsi co się boi kwietnia bo ma egzaminy :(. Nudząc się jakiegoś dnia w wakacje postanowiła się przejść po okolicy. Zapraszam na zobaczenie okolicy Drohiczyna i w ogóle to Podlasia. 

Członkowie wyprawy:
Na pierwszym zdjęciu jest Lusi ksywa Ruda a na drugim potwór ja (sorry nie mam zdjęć swoich na wyprawie ;) )



 Miejsce po którym się poruszaliśmy to las, droga rowerowa i  plaża na Bugu (oto i zdjęcia) 



 Zdjęcia są nie po kolei i właśnie zobaczyłam że nie mam zdjęć z nad Buga
Po powrocie Lusi legła jak długa na płytkach i spała a ja poszłam do sb do pokoju i sprawdzałam blogi :). Kto jest chory zostawia komentarz dobra nie bo i tak nikt niczego nie napiszę.


 A tak w ogóle to umieram do kataru :( . Kto chcę niech napiszę o czym chcę następnego posta a ja jak najszybciej postaram się go napisać.


Kończę więc pożegnań nadszedł czas.


Oddelegowuje się ja Oliwia :* 









































































Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jest taki moment

Pamiętniki WAMPIRÓW