Po co to?
Wiele osób może się pytać po co pisze tego bloga, a odpowiedź jest prosta by pokonać swą nieśmiałość. Tak, tak jest nieśmiała i jestem do tego stopnia nieśmiała że boję się bardzo często podejść do osoby bo nie wiem co mi odpowiedzieć. Osoby które mnie znają i to czytają to wiedzą że jestem nieśmiała, ale na pewno nie wiedzą że aż do tego stopnia. Sprawę troszkę utrudnia dyslekcja. Tak drogie osoby które czytają tego bloga i mnie nie znają (i chyba nie pisałam tego wcześniej) jestem dyslektyczką i robię mnóstwo błędów w pisowni wyrazów, ale nie jestem upośledzona umysłowo po prostu mam problemy z nauką. Jak osoby dowiadują się że jestem dyslektyczką prosto z mostu w szkole im mówię i jak ktoś patrzy na mnie inaczej to rozmowa z tą osobą jest zakończona. Z doświadczeń wiem że lepiej dla osoby powiedzieć że jest się dysektykiem i jej wytłumaczyć co to jest niż później być osądzony o choroby psychiczne lub o niesłuszne ocenianie. Jak pisze tego posta jest 2:25 w nocy czasu Polskiego i nie chce mi się za bardzo spać. Bednarek mi nie pomaga z zaśnięciem. Ciągle pada, a ja tak w łóżku sama. Mogę wam naprawdę polecić wiersze księdza Jana Twardowskiego pomagają w przemyśpeniach i dobrze się je czyta. ILE MOGĄ TRWAĆ REKLAMY NA SPOTIFY? Wieczność. Kończę bo przymulam a jeszcze chce obejrzeć filmiki Karolak, a co do youtoberów to Rezi też jest dysektykiem.
ODDELEGOWUJĘ SIĘ JA OLIWIA 💗
Komentarze
Prześlij komentarz